Tusk wali prosto z mostu - mamy szansę na prawie 190 miliardów złotych tanich pożyczek z UE na zbrojenia, na wzmocnienie armii TU I TERAZ, zanim będzie za późno.
A co robi prezydent Nawrocki z PiS-owskiego rozdania? Grozi wetem, bo niby „utrata suwerenności”, bo „warunkowość”, bo Bruksela nas zniewoli.
Zamiast tego rzuca hasło „polski SAFE 0%” - brzmi pięknie, zero odsetek, suwerenność full, ale jak przychodzi co do czego - zero gwarancji, zero przelewów, tylko polityczny dym i spotkania z Glapińskim.
PiS kiedyś brał kredyty na wszystko, teraz blokuje najtańsze pieniądze na armię, bo nie ich rząd to załatwił. To jest zdrada polskich interesów w czystej postaci.
Armia ma czekać na ich „alternatywę”, która śmierdzi księgowym trikiem? Serio?
Dyskusja