Wprowadzenie
Ocena zdolności kredytowej to serce procesu kredytowego. Od niej zależy, kto dostanie kredyt i na jakich warunkach. Przez lata była to w dużej mierze "czarna skrzynka" - bank oceniał ryzyko według własnych modeli, nie zawsze przejrzystych dla klienta.
Nowa ustawa otwiera tę skrzynkę i ustala jasne zasady: co można sprawdzać, czego nie, jak dokumentować ocenę i - co najważniejsze - jakie konsekwencje grożą za naruszenie tych zasad.
Zakaz korzystania z danych z mediów społecznościowych - dlaczego to rewolucja
Jedną z najbardziej dyskutowanych zmian jest wyraźny zakaz korzystania z danych z sieci społecznościowych przy ocenie zdolności kredytowej. Ustawa wprost stanowi, że "źródłem informacji o konsumencie nie mogą być sieci społecznościowe ani dane przetworzone pochodzące z sieci społecznościowych".
Skąd ten zakaz? Ocena kredytowa oparta na profilu na Facebooku czy Instagramie rodzi poważne problemy. Algorytmy mogą dyskryminować - pośrednio - osoby z określonych grup społecznych, okolic czy o określonych zainteresowaniach. Dane w mediach społecznościowych są nieprecyzyjne, nieaktualne i łatwe do manipulowania. Ocena kredytowa powinna opierać się na twardych danych finansowych, nie na wizerunku w internecie.
Zakaz ten idzie dalej niż wymogi dyrektywy CCD2 - to polska opcja narodowa, wyraz świadomej decyzji regulatora o wzmocnionej ochronie prywatności.
Co MUSI badać kredytodawca przy ocenie zdolności
Nowa ustawa precyzuje pozytywny katalog źródeł informacji. Ocena zdolności kredytowej musi opierać się na:
Informacjach o dochodach konsumenta - udokumentowanych, zweryfikowanych. Ustawa wymaga od konsumenta przedłożenia dokumentów potwierdzających dochody oraz oświadczenia o dochodach i wydatkach.
Informacjach o wydatkach i zobowiązaniach - w tym istniejących kredytach, alimentach, czynszach. Ocena musi uwzględniać pełny obraz sytuacji finansowej, nie tylko dochody.
Danych z rejestrów informacji kredytowej - BIK, BIG-i. Sprawdzenie w bazach danych jest obowiązkowe, nie opcjonalne.
Innych istotnych informacjach dotyczących sytuacji finansowej i ekonomicznej konsumenta.
Ocena nie może opierać się wyłącznie na historii kredytowej. Brak historii kredytowej (np. u młodych ludzi) nie może być jedynym powodem odmowy.
Wyraźny zakaz udzielania kredytu przy negatywnej ocenie
To jedna z najbardziej dotkliwych zmian dla branży. Nowa ustawa wprowadza wyraźny zakaz: umowa o kredyt konsumencki może zostać zawarta tylko wtedy, gdy wynik oceny zdolności kredytowej wskazuje, że konsument będzie zdolny do spłaty.
Wcześniejsza ustawa mówiła o "obowiązku oceny" - ale nie stawiała tak wyraźnej bariery. W praktyce zdarzało się, że kredytodawcy udzielali kredytów pomimo negatywnej oceny, kalkulując, że ryzyko jest warte wyższej marży.
Po nowej ustawie: udzielenie kredytu wbrew negatywnej ocenie zdolności kredytowej może skutkować sankcją kredytu darmowego dla konsumenta - czyli utratą prawa do odsetek i prowizji przez kredytodawcę.
Obowiązek dokumentowania oceny - przez 5 lat
Nowa ustawa wydłuża obowiązek przechowywania dokumentacji z procesu oceny zdolności kredytowej do 5 lat. To nie jest przypadkowe - 5 lat to termin, po którym roszczenia z wielu umów się przedawniają.
Kredytodawca musi być w stanie udowodnić, jak przeprowadzał ocenę zdolności przy każdej umowie. Jeśli tego nie potrafi - narażony jest na sankcję za brak udokumentowania procesu oceny, nawet jeśli sama ocena była prawidłowa.
Dla banków oznacza to konieczność systematycznego archiwizowania danych wejściowych do modeli scoringowych i wyników oceny dla każdego klienta przez minimum 5 lat.
Podsumowanie
Nowe zasady oceny zdolności kredytowej to systemowa zmiana w kierunku odpowiedzialnego udzielania kredytów. Zakaz mediów społecznościowych chroni prywatność. Obowiązek dokumentacji daje konsumentom narzędzie do egzekwowania swoich praw. Zakaz kredytu przy negatywnej ocenie chroni przed nadmiernym zadłużeniem.
Pytanie dla kredytobiorców: czy wiesz, co sprawdza bank przy ocenie Twojej zdolności kredytowej? I czy wiesz, że masz prawo wiedzieć, dlaczego Twój wniosek został odrzucony?
Dyskusja